Circle of Blood: Night battle at Mercal Sobota, Sty 18 2020 

Dzisiaj w Planszóweczce zagraliśmy z Marianem z Maniexite pierwsza grę kampanii Circle of Blood – ciężka noc w Mercal. Oryginalne punkty dla pierwszej gry kampanii to 1000 punktów dla Bretończyków i 1500 dla Ożywieńców, ale graliśmy w edycję 7. Tak więc armia bretońska miała 800 punktów, a wampirów 1200 jak uzgodniliśmy z Marianem.

Today in Planszoweczka we played with Marian from Maniexite first game of Circle of Blood campaign – hard night in Mercal. Original points for first game of campaign was 1000 points for Bretonnians and 1500 points for Undead, jet we played 7th edition. So Bretonnians had 800 points and Vampires had 1200 as we agreed with Marian.

Tak więc dawno temu w Akwitanii. So many years ago in Aquitaine.

Bretońska piechota i Święty Rycerz, naprzeciw hordy nekromanty Renera. Bretonnian infantry and Holy Knight, in front of horde of Renar the Necromancer.

IMG_20200118_114809

Kampania Circle of Blood. Campaing Circle of Blood.

IMG_20200118_115012

Ożywieńcy ruszają do przodu. Undead march forward.

IMG_20200118_115222

Szarża szkieletów dowodzonych przez Renara – magiczny ruch. Skeleton lead by Renar charged – there was magic move.

IMG_20200118_120448

Bretońska piechota utrzymała linię. Bretonnian infantry hold the line.

IMG_20200118_120931

Renar ożywił zwłoki. Renar just raised up corpses.

IMG_20200118_121822

Które celny ostrzał łuczników zmniejszył do jednego zombie. Which accurate volley of archers reduced to one zombie.

IMG_20200118_123521

Beginning of the end? Początek końca?

IMG_20200118_123922

Łucznicy nie byli w stanie zatrzymać upiornej kawalerii. Archers weren’t able to hold against undead cavalry.

IMG_20200118_124912

I uciekli by ratować życie. And runned away to save they lives.

IMG_20200118_124946

Decydujący moment bitwy. Crucial moment of the battle.

IMG_20200118_125127

Renar padł pod ciosem włóczni bretońskiego piechura. Renar felt under hit from Bretonnian soldiers spear.

IMG_20200118_125350

Mimo, że bitwa się skończyła wraz ze śmiercią Renara, zagraliśmy jeszcze parę tur dla zabawy. Although game was over after Renar death, we played few more turns for fun.

IMG_20200118_125705

Ożywieńcy dzieki przewadze liczebnej i strachowi rozbijają waleczny oddział bretońskiej piechoty. Undead due mass numbers and fear broken valorous unit of Bretonnian men at arms.

IMG_20200118_130208

Taki sam los spotkał łuczników na prawym skrzydle. The same happened to archers on right flank.

IMG_20200118_130636

Po śmierci nekromanty, armia ożywieńców zaczęła się sypać w pył. After death of they leader, undead army started to crumble into the dust.

IMG_20200118_131604

Bretońskie posiłki przybyły. Bretonnian reinforcments arrived.

IMG_20200118_131843

W centrum nierówną walkę nadal toczył Święty Rycerz który ranny przeżył  In the centre unequal battle was still fought by Holy Knight, who wounded survived battle.

IMG_20200118_131938

Ożywieńcy zaszarżowali na zbrojnych i rozbili ich. Undeads charged on mounted yeoman and defeated them.

IMG_20200118_132816

Błędni rycerze zaszarżowali na ghoule, rozbijając je w walce i goniąc. Knights Errants charged on ghoules, broken them in combat and pursued.

IMG_20200118_133224

Ghoule w panice opuściły rejon Mercal. Ghouls in panic retreated from Mercal area.

IMG_20200118_133740

Na stole zostali tylko Błędni Rycerze. On the table stayed only Knights Errants.

IMG_20200118_133835

Na stole obok nasi koledzy zagrali w Kings of War. On the table next to us our friends played in Kings of War.

IMG_20200118_135043

Podsumowanie:
– grałem w tą kampanię dawno temu na zasadach V edycji.
– oddziały bretońskie wywodzące się z plebsu były trochę lepsze, łucznicy posiadali wtedy formację klina który miał dużo plusów.
– bretońska piechota jest całkiem fajna, ale walka wręcz i morale mogłyby być wyższe (walka wręcz w liczbie 3 byłaby super – po prostu trafiałem Renara na 5).
– gra z Marianem była bardzo fajna, zupełnie inna od większości gier jakie rozgrywam Bretończykami.
raport Mariana.
– kolejna gra – „Obrona wieży” za jakieś trzy tygodnie.

 

Summary:
– I played in this campaign many years ago, on Vth edition rules.
– Bretonnian commoners units were a little bit better, archers had arrowhead formation which had many pluses.
– Bretonnian infantry is pretty good, jet weapon skill and leadership could be a little bit higher (3 for Weapon skill would be great – as they hit Renar on 5).
– game with Marian was really good, just totally different from most games I play Bretonnians.
– Marians report.
– next game – „defense of the tower”, probably in next three weeks.

 

Tylko życzenia/ Just wishes Wtorek, Gru 31 2019 

aa944b69-0d1a-468d-86bc-8d96967bf901.jpg

Jako, że 2019 rok odchodzi i zaczyna się 2020 chciałbym życzyć pomalowania tej szarej masy metalowych, plastykowych i żywicznych figurek. Wszystkim chciałbym życzyć zdrowia, spełnienia planów, pokoju, wzajemnego szacunku (nadal się uczę). Z innej ręki poznawania nowych ciekawych osób, rozwijania swoich zainteresowań, uczenia się nowych rzeczy. Wszystkiego Najlepszego!

As the 2019 is passing away and 2020 is coming I want to wish painting grey masses of metal, plastic and resin miniatures. For everyone I wish health, fullfilment of plans, peace, respect to each other (I’m still learning). From the other hand I wish meeting new interesting people, developing interesting hobbies, learning interesting things. Everything the best!

 

 

 

Bretonnia vs Vampire Countes Sobota, Gru 29 2018 

U schyłku roku 2018 udało nam się zagrać w Warhammer Fantasy Battle na zasadach 7 edycji. Zagrałem ostatnią, bo 6 edycyjną Bretonnią na 7 edycyjne Wampiry Mańka. Zagraliśmy 1200 punktów na stronę.

W składzie mojej armii znalazły się trzy oddziały rycerstwa, kolejno błędni rycerze, rycerze Królestwa oraz rycerze Graala. Całością paladyn Tancred de Beauville, wsparty magicznymi mocami panny Graala Melisandy oraz chorążego armijnego Repanse de Beauvile.

Siły ożywieńców stanowiły dwa oddziały jazdy, oddział upiorów, duży oddział szkieletów oraz zombie. Dowodził nimi nieznany z imienia upiór, wsparty przez nekromantę.

At the end of 2018 we played in Warhammer Fantasy Battle 7th edition. I played last, because 6th edition of Bretonnia on 7th edition Vampires of Maniek. We played 1200 pts per side.

In my army following units participated: Knights Errants, Knights of the Realm, Grail Knights. All were lead by paladin Tancred de Beauville, supported with magical powers of damsel of Grail Melisanda and army standard bearer Repanse de Beauville.

Army of undead consisted of: two units of cavalry, regiment of wights, big unit of skeletons and zombies. They were lead by unknown by name wight, supported by evil necromancer.

Błędni rycerze i rycerze Królestwa. Knights Errants and Knights of the Realm led by battle standard.

DSC_0986

Linia ożywieńców. Line of undeads.

DSC_0988

Rycerze ruszyli. Knights moved forward.

DSC_0990

Rycerze Graala na lewym skrzydle. Grail Knights on far left flank.

DSC_0991

Widok na centum. View on battlefield centre.

DSC_0992

Trzy oddziały rycerstwa zaszarżowały. Three lances charged.

DSC_0993

W kolejnej turze na skrzydło błędnych rycerzy spadły szkielety, niestety nie zdali morale. On following turn on flank of Knights Errants charged skeletons, unhappily they did not passed morale test.

DSC_0995

Walka toczy się dalej. Fights going on.

DSC_0996

Oddział z nekromantą rusza by zmierzyć się z rycerzami Graala. Na prawym skrzydle walka trwa. Skeleton unit with necromancer turn on and go to confront Grail Knights. On right flank combat is going on.

DSC_0997

Nekromanta ożywił zombie, co przekreśliło ostatnią nadzieję. Necromancer raised zombies, which cut down last hope.

DSC_0998

Chwilę nim rycerze zostali rozbici. Moments before knights were routed.

DSC_1000

Ostatnia walka rycerzy Królestwa. Last fight of Knights of the Realm.

DSC_1002

Trzy jedynki na ucieczkę kawaleri… Three ones for running away…

DSC_1005

Chwilę wcześniej Graale rozbili oddział zombie i kawalerii, zostali zaatakowani przez hordę szkieletów. Pierwszą walkę wygrali. Moments before Grail Knights destroyed zombies and cavalry, then skeletons horde charged. First combat was won by knights.

DSC_1006

Bretońska elita opuszcza pole bitwy w pośpiechu. Bretonnian elite leave field of battle hurrying up.

DSC_1007

Podsumowanie:
– brakło piechoty która mogłaby kontynuować walkę i dać szeregi,
– za mało jednostek, zwykle wystawiałem konnych zbrojnych, pegazy, łuczników,
– muszę przemyśleć rozpiskę na mniej niż 2000 punktów i dokończyć zaczęte modele.

Summary:
– I missed infantry units during this battle, for giving ranks for knights,
– to few units, usually I always take mounted yeoman, pegasus knigts, bowmen,
– I need to think about rosters for less than 2000 points battle and finish some started models.

Stormcast Eternals – Liberators Sobota, Czer 16 2018 

Stormcast Eternals – czyli jak wróciłem do Games Workshop’u/how I came back to Games Workshop:

Jakiś czas temu po tym kiedy Games Workshop rozwaliło Stary Świat stwierdziłem, że nie będę kupował u nich figurek, w końcu są inne firmy wydawnicze. Przez parę lat zaopatrywałem się wyłącznie w ich farbki i podkłady, by w ostateczności po licznych konwersacjach z Marianem z Maniexite , dać im szanse i zakupić armię Sigmara. Przekonało mnie, że w istocie Stary Świat żyje i ma się dobrze, bo żyje w edycjach od I do VIII, dodatkowo kolejna IV edycja Warhammera Fantasy Roleplay zapewne będzie w universum Starego Świata. To nie koniec, seria Warhammer: Total War 1 i 2 czy Warhammer: End Times dzieją się gdzie? No właśnie, w klasycznym Starym Świecie.  Tak więc pozornie Games Workshop pogrzebało Stary Świat, faktycznie ten świat nadal istnieje, a dodatkowo stworzyli nowy system znany pod nazwą Age of Sigmar. Nie wiem czy spodoba mi się mechanika AoS, ale znam ludzi którzy być może mnie do tego przekonają, pozostaje tylko pomalować jeszcze trochę modeli i umówić się na grę. I tak, GW nadal robi ładne modele, chociaż nie jest to to samo, czym grało się dwadzieścia lat temu w V edycję WFB.

Some time ago, after Games Workshop destroyed Old World I said, that I will never again buy they minifigs, as there are many others companies who do so. For couple of years I was buying only they paints and sprays, until many conversations with Marian from Maniexite, I give them a chance and bought army of Sigmar. To do so conviced me that in fact Old World is alive, because it live in WFB from I to VIII edition, in additions Warhammer Fantasy Roleplay seems to be in world of Karl Franz, Gotrek and Felix and many more classical heroes. That is not the end, Warhammer: Total War 1 and 2 or Warhammer: End Times happens where? Of course, they are in classical Old World. So, Games Workshop seemingly buried Old World, in fact this world still exists, plus in addition they created new system called Age of Sigmar. I don’t know if I will like AoS rules, jet I know people that can convince me to it. Jet I need to paint the rest of the models and make an appointment for the game. And yes, Games Workshop still do beautifull models, jet they are not the same as minifigs I played twenty years ago in V edition of WFB.

 

Liberatorzy czekają na grę, zapewne AoS Skirmish/Liberators waiting for game, probably AoS Skirmish:

Vive le roi! Niedziela, Czer 10 2018 

Louen Lencoeur uczyni Bretonnię znowu wielką!

Po parunastu latach od zakupu w końcu udało mi się tchnąć życie w ten model, nareszcie moja Bretonnia ma w swoich szeregach swego monarchę. Niestety póki co bez flagi i z czarną kopią, ale nie miałem pomysłu na kolor drzewca, a flaga zawieruszyła się gdzieś wśród wielu innych, jej podobnych rzeczy.

 

Armia Czerwona vs Wehrmacht Sobota, List 18 2017 

Zagraliśmy z Marcinem małą grę na tysiąc punktów na stronę. Wykazał się (trochę fartem) T-34-85 niszcząc Pumę i Hetzera.

Powrót do klasyki WFRP Piątek, Paźdź 20 2017 

W ostatnim czasie zacząłem rozglądać się za starymi Citadelkami, kilka udało mi się wynaleźć na Allegro. Czekają na pomalowanie (po Finach albo po zbrojnych). Oto zdobycze:

Front wschodni, czyli dalsze potyczki z Pawłem  Sobota, Kwi 22 2017 

W sobotni poranek stanęły w szranki oddziały Armii Czerwonej i SS. Celem było zdobycie dwóch punktów, co udało się Pawła żołnierzom. Armie złożyliśmy na podstawie ogólnych selektorów, graliśmy na 1500 punktów na stronę w Planszóweczce w domu handlowym Astra. 

Trochę zdjęć z tego starcia:

Początek był naprawdę obiecujący dla Armii Czerwonej, potem było już tylko gorzej. 

Zwycięstwo przypadło Pawłowi. Cała gra była bardzo wyrównana, było parę zwrotów akcji takich jak zniszczenie w walce wręcz elity SS przez świeżych rekrutów Armii Czerwonej czy strata całego oddziału inżynierów nim w ogóle cokolwiek zrobili. 

Wnioski z gry:

  1. Rusznice nie są takie złe, jeśli są regularne. 
  2. MOździerz nigdy w nic nie trafił, chyba jednak muszę przerzucić się na Katiuszę, ta chociaż strzela obszarów. 
  3. Zis-3 to całkiem dobre działo. 

Odra-Wisła 1944—45 Wtorek, Mar 14 2017 

Bolt Action w grze:

Kilka zdjęć z sobotniej gry w Planszóweczce (Astra – Wrocław). 

Była to moja pierwsza gra na 1200 punktów, a czwarta w ogóle. Starcie było bardzo wyrównane, pełne zwrotów akcji i zdaje się nie policzyliśmy wyników. Wydaje mi się, że mój przeciwnik miał nieznaczną przewagę, dzięki obecności swoich oddziałów w pobliżu dwóch składów zaopatrzeniowych. Oddziały za wyjątkiem snajperów i obserwatorów wystawialiśmy wychodząc nimi z brzegu planszy. Pierwsza tura i pierwsze straty, snajper ukryty na kościelnej wieży zlikwidował pancerzownicę i sam padł od niemieckiego snajpera. Strata obserwatora w drugiej turze też była mało przyjemna. Pojazdy pancerne po obu stronach robiły raczej za pozycje umocnione, chociaż Stuh przeciwnika wykazał się większą mobilnością. 

Obserwacje:

  • Ciężarówki bez ckm wydają się  mało przydatne w późniejszych turach. 
  • Niedoświadczone rusznice przeciwpancerne – miałem trzy, na sześć tur rozgrywki nie wykazały się niczym szczególnym. 
  • Moździerz – w nic nie trafił. 
  • Radzieccy zwiadowcy – na pewno jeszcze nie raz wrócą na stół. 
  • Darmowa piechota – jeden z bardziej zasłużonych oddziałów w tej bitwie. 

Pozostaje dalej grać i wyciągać wnioski z własnych błędów.