Polska wróciła na salony Niedziela, List 11 2018 

Przyjaciele! Ten wpis nie jest o niczym innym, jak o powrocie naszej ojczyzny po 123 latach nie istnienia na mapy świata. Kraj w którym żyjemy, który upadł w XVIII wieku przez nasz własny brak organizacji i solidarności wrócił na mapy 11.11.1918 roku. Wrócił dzięki okrutnej I wojnie światowej. Wrócił dzięki wielu ludziom, którzy potrafili działać ponad podziałami – jak Roman Dmowski, Ignacy Paderewski (i jego przyjaźń z ówczesnym prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki – Woodrowa Wilsona), Ignacy Daszyński, Wojciech Korfanty, Wincenty Witos i najbardziej z nich znany Józef Piłsudzki. Dzięki Powstańcom Śląskim oraz Wielkopolskim, których powstania były udane. Dzięki generałom takim jak generał Tadeusz Rozwadowski i wielu innym oficerom i żołnierzom niższego szczebla, ochotnikom, często w bardzo młodym wieku, też ochotnikom którzy bronili polskiego Lwowa.

Szczególnie dziękuję tym którzy wsparli Polskę w momencie kiedy wstała i zrzuciła kajdany: dawnej Francji za Błękitną Armię generała Hallera, Stanom Zjednoczonym za ich prezydenta oraz ochotników którzy stworzyli polskie lotnictwo, Węgrom za wysłanie wydatnej pomocy w momencie kiedy wszyscy zawiedli (kuchnie polowe, amunicja, karabiny).

Polska niestety nie poszła dalej, a powinna – chociaż nikt z nas nie wiedział co zdarzy się za 20 lat. Być może wolna Ukraina atamana Petluri oraz wsparcie Białych Generałów (ci niestety nie chcieli wizji niepodległej Polski) nie dopuściło by do sytuacji która miała miejsce w przyszłości (akcja Polska w Rosji, rzeź Wołyńska, wreszcie sromotna klęska w II Wojnie Światowej).

Koszmary tych wojen przywołuję jedynie po to, by ludzie zaczęli traktować siebie jako przyjaciół, poznali siebie, wiedzieli co się kiedyś wydarzyło. Jak mogę czuć nienawiść do Niemców, Rosjan czy Ukraińców skoro mam przyjaciół wśród tych narodów? To co się stało powinno zostać na zawsze zapamiętane, by nigdy nie zostało powtórzone. Historia jest jak matematyka, ale matematyka nie prowadzi do nienawiści.

Wybaczmy sobie przeszłość (i tak jej nie zmienimy), pamiętajmy o niej i nie róbmy tych samych błędów!

Friends! This note is about regaining Independence by Poland, after 123 years of dissapearing from maps at all. Country I live now, which fallen at XVIII century because of our lack of unity and solidarity  came back on it at 11.11.1918. It came back thankfully in some way because of cruel Ist world war. It came back because of cooperation of many Poles which worked above them like Roman Dmowski, Ignacy Paderewski (and his friendship with USA president Woodrow Wilson), Ignacy Daszyński, Wojciech Korfanty, Wincenty Witos and most famous Józef Piłsudzki. Thankfully for Uprisings in Silesia and Greater Poland, which uprisings were succesful. Thanks to generals like general Tadeusz Rozwadowski and many lesser officers and soldiers,, volunteers from Lwów, which many times were young (Orlęta Lwowskie).

Many thanks to countries which supported Poland when she was free from shackles,  especially for old France for Blue Army under general Haller, United States for president of they times and for volunteer pilots which were our first air force, Hungarians which never left us in case when other ppl left us (field kitchens, ammo, carbines).

Poland unhappily did not went forward, but from my eye we should do it. No one knew what will happen after 20 years. Maybe free Ukraine of ataman Petlura, maybe helping White Generals of Tzar Russia (unhappily they wanted Poland under they own) could change situation which happened then (anti Poles action in Soviet Union, Wohlyn massacre, Poland destroyed during IInd world war).

Nightmares of those wars I summon only to change people, we should not treat each other as enemies, only as friends, to know each other, to know what happened before. How I can feel hate toward Germans, Russians or Ukrainians because I have friends there? What happened should be remembered for always by each side, to be never done again. History is like mathematic, jet mathematic do not go toward hate.

We should forgive past (we cannot change it anyway), remember it and never do the same!

Smutna pieśń o polskim żołnierzu, który już nigdy nie spotkał swojej dziewczyny./Sad song about polish soldier, who never meet her girlfriend.

 

 

 

Reklamy

Warhammer Fantasy Battle V ed. Bretonnia vs Undead sobota, List 3 2018 

Jakiś czas temu pisaliśmy z Mariem z Maniexite, odnośnie zagrania w klasycznego Warhammera Fantasy Battle, a konkretniej w V edycję (pierwszy system w jaki grałem 20+ lat temu). Umówiliśmy się  na 1400 punktów, Bretonnia vs klasyczni ożywieńcy z przed podziału na Wampiry i Królów Katakumb.

Sometime ago we were writing with Mario from edycja z Mario from Maniexite, about playing in classical Warhammer Fantasy Battle, we decided to play in V edition (my first system I ever played 20+ years ago). We agreed to play on 1400 points per side, Bretonnia vs classical undead from time before divorce to Vampires and Tomb Kings.

Bretońska konnica przed bitwą. Bretonnian cavalry prepare for battle.

DSC_0882

Armia ożywieńców pod dowództwem Krella. Army of Undead under Krell leadership.
DSC_0883

Bretońscy rycerze graala pod dowództwem Tancreda de Beauville oraz błędni rycerze.
Bretonnian Grail Knights under leadership of Tancred de Beauville and Errant Knights.
DSC_0884

Klasyczni ożywieńcy Mariana. Classical Undeads of Marian.
DSC_0885

Szkielety na koniach na skrzydłach. Skeleton horseman on flanks.
DSC_0886

Centrum armii ożywieńców. Undead centre.
DSC_0887

Ożywiony czempion Chaosu – Krell – wyróżnia się od reszty armii. Bringed to eternal life – former champion of Chaos – Krell – look monumental near skeletons.
DSC_0888

Bretońska linia klinów. Bretonnian line of lance formations.
DSC_0889

Tu widok z boku, łącznie z konnymi giermkami (jednymi z najładniejszych bretońskich modeli). Here view from flank with mounted squires (one of the most beautiful Bretonnian models).
DSC_0891

Pierwsza tura mojej armii to był ruch naprzód. W swojej pierwszej turze ożywieńcy stali i próbowali coś trafić z katapulty. First turn of Bretonnians was move forward.
DSC_0893

Tura ożywieńców, wcześniej bretońscy giermkowie próbują zajechać z skrzydła kawalerię wroga. Turn of Undead, before Bretonnian squires tried to go on enemy flank.
DSC_0895

Wielka szarża bretońskiej kawalerii, na lewym skrzydle lekka konnica została rozbita przez szkielety na koniach. Big charge of Bretonnian knights, on left flank light cavalry were defeated by skeletons on horses and fleed the battle.
DSC_0897

Błędny rycerze rozbili oddział kościanej kawalerii, rycerze Graala w raz z generałem musieli nieźle pić dzień wcześniej, bo prawie nic nie trafili. Knights Errants destroyed skeleton cavalry in one turn, Grail Knights with general probably drunk to much day before, because they had problems with hitting.
DSC_0898

Rycerze królestwa uktwili w walce wręcz z oddziałem Krella. Knights of the Realm stick in close combat with Krell unit.
DSC_0901

Kolejny oddział szkieletów dołącza do walki. Walka z mumiami trwa. Another unit of skeletons enjoy close combat. Fight with mummies is ongoing.
DSC_0902

Rycerze królestwa przegrywają walkę wręcz i rzucają się do ucieczki. Sztandar zostaje stracony. Knights of the Realm lose they close combat and flee. They standard is lost.DSC_0906

Uciekający oddział goniony przez wroga. Fleeing unit pursued by enemies.
DSC_0907

Zbiórka w kolejnej turze. Regroup in next turn.
DSC_0909

Znowu odwrót, niezdany test strachu. Again retreat, fallen fear test.
DSC_0910

W ostatniej turze oddział rycerzy Graala prowadzony przez generała szarżuje na Kreela i zabija go w pojedynku unicestwiając hordę ożywieńców. In last turn unit of Grail Knights lead by general charged Kreel killing him in issued challenge.
DSC_0914

Rycerze Królestwa nie zdążyli się zebrać do końca gry. Knights of the Realm probably rallied somewhere out of battlefield.
DSC_0915

Podsumowanie:
– mimo tylu lat jest to nadal fajna gra, chociaż szósta edycja była wg mnie fajniejsza.
– mając tyle edycji pozostanę przy WFB do 8 edycji włącznie.
– jest tyle modeli którymi nie grałem – Mario chce pierwszy raz zagrać Nagashem, ja myślę o Królu albo o Zielonym Rycerzu których nigdy nie użyłem.
– mogę tylko podziękować Games Workshop, że dzięki niemu i WFB (Bretonni) zacząłem w ogóle grać w gry bitewne. Wielkie dzięki dla ś.p. czasopisma Gamblera i artykułu o grach GW – dzięki niemu dowiedziałem się, że są takie gry. By nie zapomnieć – dzięki sklepikowi szefowej na Igielnej we Wrocławiu, gdzie poznałem parę osób które znam do tej pory (Gargamel, Marcin, Pawkens).
– zasady muszę doczytać, bo po 16-17 latach nie wszystko się perfekcyjnie pamięta ;-).
– młody chłopak (10 lat?) podszedł i zapytał, nie wiedziałem o co chodzi – a ten zapytał czy to WFB.
Planszóweczko – dzięki za świetne tereny do gier!
– Dzięki Mario za świetną grę!

Summary:
– with so many years it was released it’s still good game, jet I prefer sixth edition.
– when I have so many editions of WFB I will stay with them up to 8th.
– there are so many models I never played – Mario wants to play his first game with old Nagash, I think about King or Green Knights which I never used.
– I can say thank you to Games Workshop, thankfully for them and they WFB (Bretonnia) I started playing tabletop wargames at all. Many thanks to old monthly PC games magazine Gambler and article about hobby – without that I would never start playing. To not forget about shop on Igielna when I meet some people I still know (Gargamel, Marcin, Pawkens).
– I need to read all rules again, as after 16-17 years I don’t remember everything ;-).
– young boy (10?) came and asked, I did not know about what he is asking and he asked if it’s WFB.
Planszóweczko – thanks for great terrains for our game!
– Thank you Mario for great game!

Wielka bitwa pancerna w Bolt Action we Wrocławiu Niedziela, Paźdź 14 2018 

Od pewnego czasu umawialiśmy się na bitwę pancerną i oto ona. W wiosenną niedzielę 14.10.2018 stawiliśmy się tłumnie w lokalu Awaria Prądu na ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu. Tutaj na użyczonych nam stołach Dominik z Kostka Domina rozłożył uprzednio przygotowany przez siebie teren – bardzo ładnie wykonaną planszę oraz domy, zakład naprawczy, liczne żywopłoty a także takie detale, jak padnięte zwierzęta gospodarskie czy studnię.

From some time we were talking about tank battle and it’s she. At spring Sunday 14.10.2018 we gathered in mass in game pub Awaria Prądu on Grabiszyńska street in Wrocław. Here on tables borrowed from pub Dominik from Kostka Domina set up prepared before mate – beautifully designed board and houses, repair workshop with Tiger, many hedges plus details, like death farm animals or well.

W bitwie wzięło udział łącznie osiem osób, po stronie niemieckiej: Rafał, Marcin, Cacymił i Paweł, po radziecko-brytyjskiej ja, Grzesiek, Hubert i Dominik. Łącznie na stole znalazły się armie warte łącznie 12,000 punktów.

In battle were involved eight of us, on German side: Rafał, Marcin, Cacymił and Paweł, on opposite Soviet-Great Britain me, Grzesiek, Hubert and Dominik. In total on board table fought armies worth in total 12,000 of points.

Zdjęcie armii niemieckich (dzięki Dominik)./Photos of German forces.

DSC_0000

Armia Czerwona, LWP i Wielka Brytania (dzięki Dominik)./Red Army, Polish People Army and Great Britain.

DSC_0001

ZiS-3 schował się za domem./ZiS-3 hidden up behind a house.

DSC_0846

Warsztat naprawczy z Tygrysem w naprawie./Workshop with repaired Tiger tank.

DSC_0849

Stugi i Panzer IV dołączają do bitwy, za Pz IV sowiecka ciężarówka która pomyliła drogi. Stugs and Panzer IV join battle, behind Pz IV Soviet truck which missed way.

DSC_0850

Katiusza gotowa do strzału./Katiusza rocket launcher ready to fire.

DSC_0855

Lewe skrzydło niemieckie atakowało przy użyciu dział pancernych, czołgów oraz słynnej 8,8./German left wing did attack with use of tank destroyers, tanks and famous 8,8 AA gun.

DSC_0866

Pierwsze strzały na prawym skrzydle./First shoots on right wing.

DSC_0868

Linia Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego./Line of Red Army and Polish People Army.

DSC_0870

Niemcy w natarciu na prawym skrzydle./Germans attacking on right flank.

DSC_0871

Pierwsze straty./ First loses.

DSC_0872

Bardzo szybko mój IS-2 został naszym jedynym z trzech./Fastly my IS-2 was our only from three we started game.

DSC_0873

Piechota Armii Czerwonej i LWP w natarciu./Infantry of Red Army and Polish People Army during assault.

DSC_0888DSC_0889

Załoga IS-2 próbuje się zebrać do działania./Crew of IS-2 try to do something.

DSC_0891

Elita SS walcząca o skład paliwa./Elite of SS fighting for fuel dump.

DSC_0892

Za Matkę Rosję!/For Mother Russia!

DSC_0893

Radzieckie czołgi w natarciu./Russian tanks advancing.

DSC_0897

Duże straty w centrum i na lewym skrzydle, płonie IS-2 oraz T-34 z miotaczem ognia./ Big loses in centre and on the left flank, IS-2 and T-34 with flamethrower burns.

DSC_0898

Powolne przełamanie na prawym skrzydle./ Slow breakthrough on right flank.

DSC_0901

Niemcy reorganizują się na lewym skrzydle. Mimo ostrzału artyleryjskiego okazują dalszą wolę walki./ Germans reorganize they left flank. Despite artillery barrage they will to fight is still great.

DSC_0902

W Chaosie sowiecki transporter niszczy kubelwagena, sam pozostaje zignorowany przez niemieckie koty./ In Chaos Red Army halftrack destroy kubelwagen, lonely survive ignored by German cats.

DSC_0903

Trochę walki wręcz i na krótkich dystansach./ Some hand to hand fight and also on short distances.

DSC_0904

Walka trwa./ Fight is going on.

DSC_0905

Mój T-34-85 próbuje zniszczyć Jadgpanzera, ale bez skutku./ My T-34 tried to destroy Jadgpanzer, but without result.

DSC_0906

Załoga IS-2 otrząsnęła się w pełni szoku i zaczęła walkę z lewym niemieckim skrzydłem./ Crew of IS-2 get out from shock and started fight with German left flank.

DSC_0907

Wszędzie dym, strzały./ Smoke, shoots everywhere.

DSC_0910

Połączone siły rosyjsko-polskie rozgromiły niemieckie prawe skrzydło i ruszyły ratować sytuację na lewym./ Russian-Polish troops destroyed German right wing and rushed to help on the left flank.

DSC_0912

I to by było na koniec, skończyliśmy w piątej turze. Wygrali Niemcy mając więcej kości rozkazu przeciwnika. Gdybyśmy grali do końca sytuacja być może mogłaby się zmienić, mieliśmy masę czołgów na prawym skrzydle, gotowych do dalszej walki./ This is end, we finished in turn five. Germans won having more our order dice that we had they. Maybe if we would fight till the end, situation could be different, still we had many tanks on right flank, ready for ongoing fight.

Podsumowanie:
– strategiczne punkty mogłyby być trochę więcej warte w przyszłości,
– Katiusza – bardzo ładnie trafia w spore skupiska,
– po mojej stronie z 10 kości rozkazu do końca gry zostało mi 8, zniszczono mi jeden T-34-85 oraz darmowa drużyna piechoty, nie każdy niestety miał takie szczęście,
– Bolt Action to bardzo fajny system, ale mogliby poprawić do niego jeśli nie zasady to na pewno podręcznik (może wprowadzić jakiś index?).

Summary:
– strategic points should be worth more in our future games,
– Katiusza rocket launcher – hits well massed enemies,
– from my list from 10 order dices from start till end I lost only two, I lost one T-34-85 and free infantry team, not everyone had such luck,
– Bolt Action is really good system, jet I think that rulebook should be corrected (maybe introducing index?).

Z mojej strony dziękuję Dominikowi za wspaniały teren, Awarii Prądu za udostępnienie miejsca do gry, towarzyszom broni za świetną zabawę, oby częściej!

From my side I want to say thank you to Dominik, for great terrain, Awaria Prądu for sharing place for our game, my comrades of arms for great fun, hopefully more often!

Fallout: Wasteland Warfare – pierwsze podejście sobota, Wrz 22 2018 

Dzisiaj z Dudziem zagraliśmy pierwszy raz w Fallout: Wasteland Warfare. Graliśmy scenariusze treningowe by zapoznać się co nie co z grą. Dwa pierwsze scenariusze mamy już za sobą, kolejne trzy przed nami. Dudzio zagrał super mutantami, a ja ocalonymi.

Today we played with Dudzio our first Fallout: Wasteland Warfare game. W played training scenarios for better know mechanic of the game. Two first scenarios are after us and three next before us. Dudzio took super mutants and I survivors.

Póki co wszystko w odcieniach szarości. Now everything in grey colours.

DSC_0761
Pozycja mutantów z uwięzionym Dogmeatem. Position of mutants with imprisoned
Dogmeat.
DSC_0762
Trochę kart, morze ruin. Some cards, sea of ruins.
DSC_0763
Ruch – każda postać ma dwie akcje, chociaż zasięgi ruchu są różne dla postaci. Mutanci ruszyli do pułapek – by wygrać musieli aktywować cztery. Movement – each figurine have two actions, jet range of moves are different for different models. Mutants went for activationg of traps – to win they need to activate four.

DSC_0764
Nora i jedna z ocalałych ruszyły w morze ruin, by powstrzymać mutanta i odbić psa. Nora and one of survivors went to the sea of ruins, to hold on mutant and freed dog.
DSC_0767
Mutant aktywował pułapkę. Mutant activated trap.
DSC_0768
Następnie schował się za ścianą. Then he went to the hidden behind wall.
DSC_0769
Ocalały uratował psa z rąk super mutantów. Survivor freed dog from super mutants capture.
DSC_0772
W ruinach wywiązała się walka, na pomoc ocalonym rzucił się uwolniony pies. In the ruins hand to hand combat started, dog meat freed from capture charged mutant to save his saviours.
DSC_0773
Chwilę później mutant zginął. Moments later mutant was killed.
DSC_0774
Ocalony chwilę później wycofał się z walki. Był to koniec pierwszej gry. Survivor moment later retreated from combat. It was end of first battle.
DSC_0777
Kolejny scenariusz, inne zestawy broni, inne cele. Next scenario, different weapons, different achievements.
DSC_0778
Wyścig po dobra przed wojennego świata. Raid for goods of pre-war world.
DSC_0779
Mutanci także są zainteresowani łupami. Mutants also have interest in taking goods.
DSC_0780
Niektóre żetony kryją skarby, inne często mniej lub bardziej bolesne pułapki, a inne są po prostu puste. Some tokens hid treasures, other less or more painful traps and other are empty.
DSC_0781
Ocalały trafił na pułapkę, podobnie jak jeden z mutantów. Survivor find a trap, just like one of the mutants.
DSC_0782
Straciła jeden punkt życia, a chwilę później kolejne. Tylko cud sprawił, że dzięki rzutowi obronnemu przeżył. She lost one point of live, then few more. Only miracle saved her, due to lucky armour save.
DSC_0783
Mutanci w natarciu. Mutants advancing.
DSC_0784
Taktyczny odwrót ocalalonych. Tą grę wygrał Dudzio, mając siedem przedmiotów wersus moich sześć. Tactical retreat of survivors. That game was won by Dudzio, he had seven items versus my six.
DSC_0785

Gra wydaje się być całkiem ciekawa, do tego świat Fallout’a który uwielbiam od czasów młodości. Kolejne próby wkrótce – mam nadzieję, że uda mi się pomalować te figurki jak najszybciej. Zwykle nie gram nie pomalowanymi, ale dzisiaj zrobiłem wyjątek.

This game seems to be interesting, in addition world of Fallout which I like from childhood. Next tests soon – I hope, that I will paint those models as soon as possible. Usually I don’t play unpainted models, but today I exception.

Warhammer 40k: Kill Team czwartek, Wrz 20 2018 

Pierwszy raz zagrałem w Warhammera 40k – była to całkiem ciekawa rozgrywka Kill Team – grałem na kumpla który grał Dark Angelsami – przegrałem z kretesem, była to moja pierwsza gra w ten system, mimo tego mam zamiar dalej walczyć w imieniu Imperatora.

It was my first time with Warhammer 40,000 – it was really interesting strugle in Kill Team with Dark Angels of my friend as enemies. I lost it, jet I had a fun and it was my first game in Kill Team and 40k as well. I want to play it again, in the name of Emperor.

DSC_0761DSC_0763DSC_0764DSC_0765DSC_0767DSC_0769DSC_0770DSC_0772DSC_0773DSC_0774

Astra Militarum, vol. 2 czwartek, Sier 16 2018 

Mój pierwszy Leman Russ./My first Leman Russ.

DSC_0709DSC_0710DSC_0711DSC_0714

Astra Militarum, vol. 1 Poniedziałek, Sier 13 2018 

Początek nowej armii – pierwszy pluton, pierwszej kompanii. Nazwę jednostki wymyślę wkrótce, podobnie będzie z numerami na naramiennikach z numerem drużyny, plutonu, kompanii, regimentu (gdzieś muszę wydrukować własne kalki). Muszę chyba wrócić do robienia zdjęć aparatem, bo te z telefonu zbyt często mi nie wychodzą.

Beginning of new army – first platoon of first company. Name of the unit will appear soon, the same will be with squad, platoon and company numbers on guardsmen armours (need to print my own decal sheets). I think, that I need to come back for doing photos with ordinary camera, as photos done by phone sometimes do not look well.

DSC_0710DSC_0712DSC_0714DSC_0715DSC_0716

7-TP Poniedziałek, Sier 13 2018 

7-TP – polski czołg września 1939′, był udaną konstrukcją wzorowaną na brytyjskim czołgu Vickers, którego licencję zakupiono w dwudziesto-leciu międzywojennym. Względem Vickersa posiadał parę udogodnień, jak silnik wysokoprężny czy peryskop konstrukcji inż. Rudolfa Gundlacha. Zbudowano zaledwie nieco ponad 130 sztuk, w tym część w wersji dwuwieżowej z ciężkim karabinem maszynowym w każdej.

W wojnie obronnej stanowił równorzędną konstrukcję wobec każdego czołgu przeciwnika, czy to nazistowskich Niemiec czy sowieckiej Rosji. Niestety mała ilość, słabo zorganizowane zaplecze i brak pomysłu na stworzenie większej formacji pancernej nie pozwoliły na pełne wykorzystanie potencjału tej konstrukcji.

Więcej i ciekawiej na stronie Michała Dereli.

7-TP – polish tank of Semptember 1939′, was succesfull construction based on British Vickers tank, whose licencion were bought during inter-war period. Relative to Vickers it had few improvments, like better engine and periscope invented by inż. Rudolf Gundlach. Only 130 more were build, including version with twin turrets with heavy machine gun each.

During defensive war it was equal to any enemy tank, Nazi German or Soviet Russia alike. Few in numbers, with weak logistics facilities behind and without idea of creating big tank formation – they cannot change fate of war.

For more informations you can go to Michał Derala webpage.

W zamierzeniu miał być to czołg który brał udział w walkach pod Tomaszowem Lubelskim. In idea this vehicle was inspired by tanks which took part during battle for Tomaszów Lubelski.

 

 

Przełamanie pozycji, Europa wschodnia 44/45 sobota, Lip 14 2018 

Ostatnio okazało się, że Mario rozważa powrót do Bolt Action. Długo się nie zastanawialiśmy i mieliśmy zagrać w czterech po 700 punktów na głowę, w ostateczności zagraliśmy w trzech i na 1600 punktów na stronę. W rozgrywce wzięła udział moja Armia Czerwona oraz dwie armie niemieckie Pawła i Maria.

Bój stoczyliśmy na stoisku Planszóweczki w Astrze. Pierwszy raz miałem okazję przetestować matę uzyskaną w akcji crossfundingowej zorganizowanej przez znajomego.

Last time Mario changed his mind about turning back to Bolt Action. We did not think about it for a long time and we just agreed for 700 points per head for four gamer battle. At last we played a three gamer battle on 1600 points per side. In this participation were involved my Red Army and two German armies of Paweł and Mario.

We played on Planszóweczka store in Astra. First time I had a chance to test playing mat I aquired by crossfunding action of my friend.

Trochę zdjęć poniżej/Below some photos:

W tym scenariusz połowa rosyjskich jednostek zaczynała na polu, zajmując pozycje obronne. Były tutaj trzy obiekty które Niemcy powinni zdobyć.

In this scenario half of Russian units started on the field, in defensive positions – there were three objects which should be taken by attackers.

DSC_0685

Lina obronna Rosjan./Defensive line of Russians.

DSC_0687DSC_0688

Rusznica przeciwpancerna upolowała pierwszym strzałem Hanomaga./Anti tank rifle with first lucky shoot destroyed Hanomag.

DSC_0690

W oczekiwaniu na wielkiego kota./Waiting for a big cat.

DSC_0694

Pierwszy raz zobaczyłem rozjechane działo./First time I saw run move on artillery piece.

DSC_0695

T-34-85 wjeżdża do walki./T-34-85 arrive to change situation.

DSC_0696

Tygrys niszczy T-34-85, ale walka toczy się dalej./Tiger destroyed T-34-85, but battle is not over.

DSC_0700

Tygrys rozjeżdża ruinę oraz moździerz, ale załoga zdaje morale i ucieka./Tiger destroyed ruins and mortar, jet crew passed morale and fled from it tracks.

DSC_0702

Tymczasem na prawym skrzydle broniący sektora Rosjanie prowadzą skuteczny atak przy użyciu BA-10 i M5./Meanwhile on right flank of sector Russians do effective counterstrike with use of BA-10 and M5.

DSC_0703

Bitwa skończyła się w 6 turze zwycięstwem Armii Czerwonej. Tygrys nie mógł kontrolować bez wsparcia piechoty zajętego terenu./At turn 6th battle was over with victory of Red Army. Tiger without supporting infantry cannot control obiective.

DSC_0705

Gra była bardzo wyrównana, bogata w humor i zwroty akcji. W pewnym momencie, po stracie T-34 zacząłem się zastanawiać czy mam szanse to godnie przegrać. Po wypaleniu dwóch panzerfaustów nie miałem czym ruszyć Tygrysa i pozostało mi skupić się na piechocie przeciwnika. Bardzo dobra gra.

Game was really aligned, rich in humour and full of return of shares. In one moment, after lose of T-34 I was thinking if I can lose this game worthily. After shoting both of panzerfausts I did not have anything who can punch off Tiger and I realized than I should try eliminate as many of infantry as I can. Great game.

 

Stormcast Eternals – Liberators sobota, Czer 16 2018 

Stormcast Eternals – czyli jak wróciłem do Games Workshop’u/how I came back to Games Workshop:

Jakiś czas temu po tym kiedy Games Workshop rozwaliło Stary Świat stwierdziłem, że nie będę kupował u nich figurek, w końcu są inne firmy wydawnicze. Przez parę lat zaopatrywałem się wyłącznie w ich farbki i podkłady, by w ostateczności po licznych konwersacjach z Marianem z Maniexite , dać im szanse i zakupić armię Sigmara. Przekonało mnie, że w istocie Stary Świat żyje i ma się dobrze, bo żyje w edycjach od I do VIII, dodatkowo kolejna IV edycja Warhammera Fantasy Roleplay zapewne będzie w universum Starego Świata. To nie koniec, seria Warhammer: Total War 1 i 2 czy Warhammer: End Times dzieją się gdzie? No właśnie, w klasycznym Starym Świecie.  Tak więc pozornie Games Workshop pogrzebało Stary Świat, faktycznie ten świat nadal istnieje, a dodatkowo stworzyli nowy system znany pod nazwą Age of Sigmar. Nie wiem czy spodoba mi się mechanika AoS, ale znam ludzi którzy być może mnie do tego przekonają, pozostaje tylko pomalować jeszcze trochę modeli i umówić się na grę. I tak, GW nadal robi ładne modele, chociaż nie jest to to samo, czym grało się dwadzieścia lat temu w V edycję WFB.

Some time ago, after Games Workshop destroyed Old World I said, that I will never again buy they minifigs, as there are many others companies who do so. For couple of years I was buying only they paints and sprays, until many conversations with Marian from Maniexite, I give them a chance and bought army of Sigmar. To do so conviced me that in fact Old World is alive, because it live in WFB from I to VIII edition, in additions Warhammer Fantasy Roleplay seems to be in world of Karl Franz, Gotrek and Felix and many more classical heroes. That is not the end, Warhammer: Total War 1 and 2 or Warhammer: End Times happens where? Of course, they are in classical Old World. So, Games Workshop seemingly buried Old World, in fact this world still exists, plus in addition they created new system called Age of Sigmar. I don’t know if I will like AoS rules, jet I know people that can convince me to it. Jet I need to paint the rest of the models and make an appointment for the game. And yes, Games Workshop still do beautifull models, jet they are not the same as minifigs I played twenty years ago in V edition of WFB.

 

Liberatorzy czekają na grę, zapewne AoS Skirmish/Liberators waiting for game, probably AoS Skirmish:

Następna strona »